TU I TERAZ, W SERCU

Kocham siebie właśnie teraz dokładnie taką, jaka jestem. Uświadamiając to sobie, czuję, jak mija ucisk w żołądku, a mięśnie karku i pleców łagodnie się odprężają.
Dotąd odmawiałam sobie miłości i akceptacji, gdyż byłam przekonana, że muszę czekać, aż stracę na wadze, zdobędę pracę, kochanka, pieniądze lub coś jeszcze innego.
Tymczasem kiedy już schudłam i zdobyłam pieniądze, ciągle nie kochałam siebie i sporządzałam następną listę oczekiwań.
Dzisiaj ją porzuciłam!
Siła oddziaływania tej decyzji jest wprost niewiarygodna. Rozkoszuję się uczuciem, które pozwala mi pozostać po prostu tym, kim jestem 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *