PODRÓŻE

Jade w Bieszczady…

Po prostu jadę tam w Bieszczady, wysiadam byle gdzie i czuje się lepiej niż surfer na Honolulu…niestety kontuzja kręgosłupa nie pozwala mi za duzo chodzić…i nosić aparat…tak wiec zdjęcia z telefonu:) takie dziś piękne widoki miałam wracając z Bieszczad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *