TU I TERAZ, W DUSZY

Pokochaj siebie…

 

Jak zrobię karierę, będę w końcu szczęśliwy…
Jak zostanie ze mną, będę szczęśliwa…
Jak wróci… Jak się zmieni…
Jak przestanie padać… jak nie będzie tak gorąco…

Gdyby nie to, że mam dzieci…
Gdybym miał dzieci, byłoby inaczej…
Gdyby znalazł się ktoś…
Gdyby kogoś nie było…

Wszystko dla Ciebie poświęciłam…
Zrezygnowałem ze wszystkiego dla Ciebie…
A mogłem być…
A mogłam mieć…

Ile razy wyrzucasz swoje żale, bo życie nie jest takie jakiego się spodziewałeś? Decyzja jaką podjęłaś okazała się po raz kolejny nietrafioną… „miało być tak pięknie… autografy… wywiady…” Miał być wymarzony dom… miało sypać z rękawa i róg obfitości miał gościć na stole… i choć masz po wszystkim złudne uczucie, jakbyś mogła to przewidzieć… to nie mogłaś… nie byłeś w stanie… zrobiłeś najlepiej jak potrafiłeś… zrobiłaś najlepiej jak byłaś w tamtym momencie w stanie…

Jedno czego zazwyczaj nie robimy, to nie idziemy za tym, co czujemy… nie idziemy za głosem płynącym, często bardzo delikatnie, niczym strumień rozpoczynający swoją przygodę wypływając z górskiego źródełka, z naszego serducha… nie słuchamy siebie… robimy coś, by ktoś inny był zadowolony… byśmy czuli się akceptowani… by zaimponować, by rozkochać, by nie zostać samemu, by nie czuć pustki… pustki, która za każdym kolejnym czynem wbrew sobie, staje się większa i większa…

Chcąc do innych, chcąc dla innych… jeśli nie wypływa to z serca… oddalamy się od siebie… dlatego też namawiam na okrągło do słuchania siebie… i choćby to było straszne… by przerażała Cię wizja, jaką podsuwa Ci umysł… idąc tą drogą, nawet jeśli życie będzie Cię kopało tak samo po tyłku… będziesz mogła spojrzeć w swoje oczy w lustrze i powiedzieć… „spokojnie, jestem z Tobą, zrobię dla Ciebie wszystko. Kocham Ciebie i będę zawsze słuchała Twoich potrzeb…
Od Konrad Janosik-Bielski .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *